
Notatki przy otwieraniu drzwi – cześć siódma
„Przełamując fale” w katowickim Teatrze Śląskim to przeniesienie znanej z filmu Larsa von Triera opowieści w wymiar najbardziej intymny. Aleksandra Przybył i Dariusz Chojnacki są na wyciągnięcie ręki, jeden krok i moglibyśmy ich dotknąć. Tworzą wspaniały, czuły na siebie duet, ale to ją zapamiętałem ze spektaklu Justyny Łagowskiej najbardziej. Bess Aleksandry Przybył ma w sobie wszystkie emocje – oddanie i bunt, bezbronność i determinację. Ta dziewczyna cała jest miłością.