Varia

Barbie z morałemFot. Materiały prasowe

Barbie z morałem

Na marginesie filmu „Barbie” w reżyserii Grety Gerwig

Najważniejsze to zachować spokój i wybrać się na „Barbie” bez kosmicznych oczekiwań. Nie spodziewać się arcydzieła, a po Ryanie Goslingu oscarowej roli. Co w niczym nie umniejsza faktu, że to jest bardzo fajny film, konsekwentnie wymyślony i chwilami świetnie przez Gretę Gerwig inscenizowany. Z przyjemnością się go ogląda, tylko niech nikt nie próbuje nikomu wmawiać, iż słuszne i w gruncie rzeczy bardzo konserwatywne przesłanie stanowi Bóg wie jaką rewolucję…

Piosenki o końcu świata?Fot. Karol Budrewicz – T. Modrzejewskiej

Piosenki o końcu świata?

Na marginesie spektaklu „Wodewil Liegnitz” w Teatrze Modrzejewskiej w Legnicy

W upiornie śmiesznym, a chwilami dotkliwie przerażającym, granym z przytupem, że aż iskry lecą musicalu Łukasza Czuja „Wodewil Liegnitz albo ostatnia noc Republiki Weimarskiej” władza chce zamykać teatr, świat brunatnieje, rzekomi przyjaciele mogą okazać się zdrajcami. Zabawa jest na fest, tyle że przedstawienie niebezpiecznie bliskie rzeczywistości. Nie ma zgody na to, że widziałem w niedzielę ostatni na nie wiem jak długo spektakl legnickiej Drużyny Modrzejewskiej. Nie ma.

Hymn o miłościFot. Przemysław Jendroska

Hymn o miłości

Notatki przy otwieraniu drzwi – cześć siódma

„Przełamując fale” w katowickim Teatrze Śląskim to przeniesienie znanej z filmu Larsa von Triera opowieści w wymiar najbardziej intymny. Aleksandra Przybył i Dariusz Chojnacki są na wyciągnięcie ręki, jeden krok i moglibyśmy ich dotknąć. Tworzą wspaniały, czuły na siebie duet, ale to ją zapamiętałem ze spektaklu Justyny Łagowskiej najbardziej. Bess Aleksandry Przybył ma w sobie wszystkie emocje – oddanie i bunt, bezbronność i determinację. Ta dziewczyna cała jest miłością.

Skakajka albo uśmiech Krzysztofa GlobiszaFot. Kino Świat

Skakajka albo uśmiech Krzysztofa Globisza

Notatki przy otwieraniu drzwi – część szósta

To dobrze, że film Artura Barona Więcka „Prawdziwe życie aniołów” pojawił się na katowickim festiwalu OPEN THE DOOR. Dobrze, bo to festiwal teatralny, a walczący o powrót do jak największej sprawności Krzysztof Globisz cały jest teatrem – teraz może nawet bardziej niż wcześniej. I dobrze, bo to wspaniała opowieść o pasji życia, która miłością, wiarą i determinacją może skruszyć każdy mur z pozoru nie do ruszenia.

Bezpieczne przekroczenieFot. HaWa

Bezpieczne przekroczenie

Notatki przy otwieraniu drzwi – część piąta

Tym razem nie jest najważniejsze, czy mi się „Dobrze ułożony młodzieniec” Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina podoba bardziej czy mniej. Przedstawienie Teatru Nowego w Łodzi ma bowiem najpierw znaczenie społeczne, dopiero później poddaje się weryfikacji w kategoriach artystycznych. Dzięki Edmundowi Krempińskiemu, który wcielając się w historyczną postać Eugeniusza Steinbarta, opowiedział także o sobie, temat osób transpłciowych po raz pierwszy w takim wymiarze pojawił się w głównym teatralnym nurcie.

Dwa teatryFot. Przemysław Jendroska

Dwa teatry

Notatki przy otwieraniu drzwi – część czwarta

„Byka” Szczepana Twardocha i Roberta Talarczyka widziałem do tej pory trzy razy i za każdym razem bardziej mi się podobało. Utwierdzałem się też w przekonaniu, że nie wyobrażam sobie tego monodramu w innym niż dyrektora katowickiego Teatru Śląskiego wykonaniu. A drugi teatr - to Maja Komorowska. Teatr, w którym ważniejsze jest życie. Na festiwalu OPEN THE DOOR wielka aktorka mówiła o pracy z Jerzy Grotowskim, ale to był dopiero początek.

Krytyk teatralny, dziennikarz, publicysta, selekcjoner festiwali teatralnych, wykładowca.

Media społecznościowe

Projekt i realizacja strony www Sitte.pl

Image