66 Kaliskie Spotkania Teatralne – dzień siódmy
Ani się obejrzeliśmy, a minął już prawie tydzień i Festiwal Sztuki Aktorskiej wszedł w ostatnią prostą. Wczoraj kaliskie sceny należały do niewielkich czułych opowieści o teatrze, jego iluzji, ale też wpisanej weń gotowości na rozczarowanie („Zaćmienie w dwóch aktach” z Teatru Narodowego w Warszawie), a także do historii o miłości niespełnionej, życiowym rozczarowaniu i ucieczce w nostalgię. To dał widowni KST drobiazg z katowickiego Teatru Śląskiego „Miło cię było żobaczyć”. Pięknie i szczerze partnerują w nim sobie Michał Żurawski i Agnieszka Radzikowska. Oboje są świetni, ale znów łapię się na tym, że Radzikowska to osobowość niezwykła. Krucha i silna jednocześnie, wyjątkowa w teatrze żywych i wygasających uczuć. Nie do pomylenia z kimkolwiek innym.
